Aktualna liczba
Środowisko orbitalne Ziemi nigdy nie było bardziej zatłoczone. Według stanu na 2026 rok dziesiątki tysięcy obiektów są śledzone przez naziemne radary i czujniki optyczne obsługiwane przez Siły Kosmiczne USA, ESA, oraz komercyjnych dostawców. Obiekty te obejmują zarówno aktywne satelity komunikacyjne, jak i zużyte stopnie rakiet oraz fragmenty powstałe w wyniku kolizji i eksplozji.
Powyższe liczby odzwierciedlają obiekty na tyle duże, że można je niezawodnie śledzić — zazwyczaj o rozmiarze 10 cm lub większym na niskiej orbicie okołoziemskiej. Poniżej tego progu szacunki wskazują na ponad 1,2 miliona obiektów o rozmiarze od 1 do 10 cm oraz ponad 140 milionów mniejszych niż 1 cm, z których każdy może uszkodzić lub zniszczyć statek kosmiczny przy zderzeniu.
Spośród wszystkich śledzonych obiektów tylko około jednej trzeciej to działające satelity. Reszta to orbitalny bałagan — rosnące wyzwanie dla świadomości sytuacyjnej w kosmosie oraz długoterminowej stabilności środowiska orbitalnego.
Podział według typu obiektu
Każdy śledzony obiekt należy do jednej z czterech kategorii. Poniższy wykres pokazuje ich podział:
Co liczy się jako „satelita"?
Termin „satelita" jest często używany luźno na oznaczenie dowolnego obiektu na orbicie, ale śledzone obiekty dzielą się na kilka odrębnych kategorii:
Ładunki to same satelity — aktywne lub nieczynne statki kosmiczne umieszczone na orbicie w celu wykonania misji. Obejmuje to satelity komunikacyjne, platformy obserwacji Ziemi, instrumenty naukowe, satelity meteorologiczne oraz statki nawigacyjne, takie jak GPS oraz Galileo.
Człony rakiet to górne stopnie rakiet nośnych, które pozostają na orbicie po dostarczeniu swojego ładunku. Wiele starszych stopni rakiet nie zostało zaprojektowanych do deorbitacji i pozostanie w kosmosie przez dziesięciolecia lub stulecia. Należą one do najbardziej niebezpiecznych śmieci ze względu na dużą masę i resztki paliwa.
Śmieci związane z misjami obejmują przedmioty uwolnione podczas rozmieszczania — osłony obiektywów, śruby separacyjne, pierścienie adaptacyjne i inny sprzęt. Choć pojedynczo małe, sumują się. Każdy start dodaje kilka takich obiektów do śledzonej populacji.
Śmieci fragmentacyjne powstają, gdy obiekty rozpadają się — w wyniku eksplozji (często wywołanych resztkami paliwa w starych stopniach rakiet) lub kolizji. Ta kategoria znacznie się powiększyła po zdarzeniach takich jak chiński test antysatelitarny (ASAT) z 2007 roku i kolizja Cosmos–Iridium z 2009 roku, z których każde wygenerowało tysiące możliwych do śledzenia fragmentów. Zobacz naszą statystyki śmieci stronę, aby uzyskać szczegółową analizę.
Satelity według typu orbity
Aktywne satelity zajmują cztery główne pasma orbitalne, z których każde jest dostosowane do różnych misji. Zdecydowana większość znajduje się obecnie na niskiej orbicie okołoziemskiej, co jest napędzane szybkim rozmieszczaniem megakonstelacji takich jak Starlink.
Dominacja LEO to zjawisko niedawne. Przed 2019 rokiem rozkład był bardziej zrównoważony, a GEO gościła większość komercyjnych satelitów komunikacyjnych. Przejście na LEO odzwierciedla zarówno ekonomikę megakonstelacji (niższy koszt startu, mniejsze opóźnienia w usługach internetowych), jak i postęp w technologii małych satelitów.
MEO gości główne konstelacje nawigacyjne — GPS (31 satelitów na wysokości 20 200 km), Galileo (30 satelitów na wysokości 23 222 km), GLONASS i BeiDou. GEO pozostaje kluczowa dla obserwacji pogody, transmisji telewizyjnych i komunikacji o dużej przepustowości, przy czym każdy satelita pokrywa mniej więcej jedną trzecią globu.
Satelity według kraju
Własność satelitów jest skoncentrowana w rękach garstki państw. Stany Zjednoczone zdecydowanie dominują, w dużej mierze dzięki konstelacji Starlink firmy SpaceX. Poniższa tabela przedstawia dziesięć krajów z największą liczbą aktywnych satelitów na orbicie — zobacz pełny podział na naszej Satelity według kraju stronie.
| # | Kraj | Aktywne satelity | |
|---|---|---|---|
| 1 | 🇺🇸 | Stany Zjednoczone | 11 100 |
| 2 | 🇨🇳 | Chiny | 900 |
| 3 | 🇬🇧 | Wielka Brytania | 650 |
| 4 | 🇷🇺 | Rosja | 200 |
| 5 | 🇯🇵 | Japonia | 150 |
| 6 | 🇮🇳 | Indie | 120 |
| 7 | 🇪🇺 | Unia Europejska | 110 |
| 8 | 🇨🇦 | Kanada | 60 |
| 9 | 🇰🇷 | Korea Południowa | 45 |
| 10 | 🇦🇪 | ZEA | 35 |
Koncentracja jest uderzająca: same Stany Zjednoczone odpowiadają za ponad trzy czwarte wszystkich aktywnych satelitów, a udział ten wciąż rośnie wraz z rozbudową Starlink. Chińska konstelacja Qianfan (planowanych nawet 14 000 satelitów) może znacząco zmienić tę równowagę do końca dekady.
Satelity według operatora
Branża satelitarna staje się coraz bardziej skoncentrowana wokół kilku operatorów megakonstelacji. Pięciu największych operatorów odpowiada za większość wszystkich aktywnych statków kosmicznych. Pełny ranking znajdziesz w Satelity według operatora.
Wzrost w czasie
Liczba aktywnych satelitów na orbicie rosła w nadzwyczajnym tempie, zwłaszcza od 2019 roku, kiedy na dobre rozpoczęło się rozmieszczanie megakonstelacji. W ciągu ostatnich trzech lat umieszczono na orbicie więcej satelitów niż w całej dotychczasowej historii lotów kosmicznych — trend napędzany niemal wyłącznie przez SpaceX. Zobacz pełny dziennik startów aby uzyskać szczegółowy zapis.
Tempo startów wciąż przyspiesza. Sam SpaceX wynosi 20–60 satelitów Starlink co 2–3 tygodnie, a Project Kuiper firmy Amazon szybko zwiększa skalę rozmieszczania w kierunku docelowej liczby 3 236 satelitów. Chińska konstelacja Qianfan, z planowanymi nawet 14 000 satelitów, może jeszcze bardziej przyspieszyć ten trend. Prognozy sugerują, że łączna liczba aktywnych satelitów może osiągnąć 30 000–60 000 do 2030 roku.
Poznaj pełną populację orbitalną na interaktywnym globusie 3D Orbital Radar — w tym pozycje na żywo, orbity i szczegóły obiektów.
Dlaczego śledzenie ma znaczenie
Każdy śledzony obiekt to potencjalne ryzyko kolizji. Agencje kosmiczne i operatorzy komercyjni muszą stale monitorować środowisko orbitalne i przeprowadzać oceny zbliżeń — przewidując bliskie przeloty obiektów i ustalając, czy konieczne jest działanie wymijające. Sama ISS wykonuje kilka manewrów unikowych rocznie, a satelitów Starlink przeprowadzają rocznie tysiące autonomicznych manewrów unikania kolizji.
Obawa polega na tym, że wraz ze wzrostem liczby obiektów ryzyko kolizji rośnie wykładniczo. Pojedyncza kolizja może wytworzyć setki lub tysiące nowych fragmentów, z których każdy staje się nowym ryzykiem kolizji — scenariusz znany jako syndrom Kesslera. Kolizja z 2009 roku między Cosmos 2251 a Iridium 33 pokazała to w praktyce, generując ponad 2 300 możliwych do śledzenia fragmentów, które pozostają na orbicie do dziś.
Aktywne usuwanie śmieci jest wciąż w powijakach, a misje takie jak ClearSpace-1 i ADRAS-J prowadzą wczesne demonstracje technologii. Dopóki nie zaczną działać usługi usuwania na dużą skalę, główną strategią łagodzenia pozostaje odpowiedzialna deorbitacja — zapewnienie, że nowe satelity są projektowane tak, by wejść w atmosferę w ciągu 5–25 lat od zakończenia eksploatacji. Śledź prognozy wejścia w atmosferę na żywo w naszym Trackerze wejść w atmosferę i monitoruj obecną populację śmieci na Mapie śmieci kosmicznych.
Licznik śledzenia na żywo Orbital Radar pochodzi z publicznie dostępnych danych katalogowych, przede wszystkim ze Space Surveillance Network amerykańskich Sił Kosmicznych za pośrednictwem Space-Track.org. Liczniki na żywo na tej stronie pobierają dane bezpośrednio z własnego API Orbital Radar, odświeżając się co 30 sekund.
Klasyfikacja typu obiektu wykorzystuje pole OBJECT_TYPE z katalogu SATCAT. Typ orbity jest ustalany na podstawie okresu orbitalnego wyliczonego z zestawu TLE (Two-Line Element) każdego obiektu. Przynależność krajowa wynika z kodu kraju rejestrującego w SATCAT. Wszystkie obliczenia są wykonywane po stronie serwera.
Więcej o naszym potoku danych i źródłach znajdziesz w naszej sekcji Źródła danych stronie.